wtorek, 17 kwietnia 2012


@ MYŚL DNIA.    Ciągle czegoś w życiu szukamy. Dla ułatwienia można zadać dwa pytania: pierwsze, czy jest coś, co można znaleźć? Oraz drugie: czy warto tego szukać?
Większość ludzi odpowiada na pierwsze, że nie, a na drugie – że tak.
*

2 komentarze:

  1. "czy jest coś, co można znaleźć?" TAK....
    .... siebie samego,
    ...czy warto szukać ?.....
    zgodnie z powyższym wzorem odpowiedź brzmi TAK
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj rano, przy goleniu, Helmut znalazł siebie w lustrze. Wcale siebie nie szukał, to lustro samo go znalazło. Helmut nie był zadowolony z tego co zaproponowało mu lustro, ale nie mógł nic zmienić, gdyż kafelki obok lustra proponowały znacznie mniej. Co innego lustro w przedpokoju, ono nigdy nie pokazywało golącego się w pidżamie Helmuta. Helmut dał za nie 300 złotych w salonie i teraz lustro mu się odpłaca. Ciekawe, pomyślał Helmut, czy warto zacząć szukać siebie w odwrotnej kolejności, zaczynając od przedpokoju?. A może od razu spróbować znaleźć siebie w zwierciadle toaletki, przed którą maluje się żona?. Albo w lusterku bocznym BMW X6 sąsiada?.
    Jak to jest, pomyślał Helmut, każde odbicie jest inne, które jest prawdziwe?. Może żadne, a jeśli tak, to czy warto szukać?.
    -Może warto, ale lepiej kup sobie lornetkę, doradził Helmutowi sąsiad (ten od BMW).
    -Na przeciwko, na trzecim, mieszka ta drobna brunetka, która co prawda się nie goli, ale codziennie, już w łazience, stara się znaleźć siebie.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.