sobota, 2 kwietnia 2011

@ MYŚL DNIA. Czytam komentarze niżej. Przychodzi mi na myśl definicja. Pragmatyzm: to zarżnąć orła, żeby zrobić z niego rosół. Po co takie coś ma latać bez sensu?

2 komentarze:

  1. witaj.....
    co do tych orłów,to rosół z nich byłby myślę niejadalny.....
    co do zarżnięcia,to uważam myśl przednia..... a po co to to ma latać i jeszcze zabrudzać otoczenie....i zjadać niewinne zwierzątka naziemne...itd

    co do tych młodych ,wykorzystywanych.....

    .. firmy produkujące gry komputerowe,zatrudniają tych młodych ,zdolnych.....jeśli są dobrzy w swoim fachu zrabiają KROCIE ale w wieku 32-35 lat idą na "zasłużoną" emeryturę....są bogaci i zupełnie wypaleni
    można ich chyba nazwać w pełni tego słowa znaczeniu"zarżnientymi" orłami
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaaahaaaa !!!
    Jeszcze jeden nawrócony na ciemną (czyli moją) stronę mocy!!!!!!

    Znów mogę się cynicznie śmiać

    he he he hi hi hi hi

    Paweł

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.