sobota, 29 października 2011

@ MYŚL DNIA.   Jedne z najtrudniejszych ludzkich problemów wynikają stąd, że nie umiemy się rozstać z tym, co już minęło.
*

3 komentarze:

  1. Noooo wszelkie filmy o zombie są o tym...

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe. Może to jest tak, że wolimy żeby coś, co minęło jednak trwało lub powróciło, choćby w najbardziej koszmarnej, strasznej formie. Boimy się tego, ale możemy to zrozumieć. Bardziej boimy się, że coś może zniknąć, nie być. Boimy się nie-bycia? Nic-ości?
    Hm, Halloween się zbliża. Muszę pogadać z moimi znajomymi zombie (znam kilku, całkiem sympatyczni goście, fakt, że powierzchowność mają trochę niechlujną, ale ja na takie rzeczy nie zwracam uwagi). Zapytam ich, jak to właściwie jest z tym mijaniem, znikaniem, nic-ością, itd. Temat na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ...może boimy się tego co nas czeka, wolimy stary ból niż niepewność tego co może być, ze starym bólem umiemy sobie radzić a z nowym nie wiemy....i za min się nauczymy ile będziemy musieli przecierpieć ?!!
    Halloween jest pokazaniem co nas czeka i przekazu w nim zawartego , wszyscy sobie z nim radzą z różnym skutkiem ale....hm,sobie RADZĄ.....
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.