środa, 28 marca 2012

@ MYŚL DNIA.    Każde życie to katastrofa. 
Nieliczni szczęściarze mogą powiedzieć: 
ale piękna katastrofa!
*

7 komentarzy:

  1. Czyli życie jako continuum pomiędzy Smoleńskiem a Szczekocinami???

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, tak. A pomiędzy tymi dwoma biegunami mamy olbrzymi wachlarz interesujących możliwości!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakich? Lasek Kabacki? Otłoczyn? Powódź stulecia? He he he he

    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  4. ....przepraszam,kochani! NIE DUPCZcie , widzieliście śmierć czyjąść , namacalnie, na rękach własnych.Kurwa masz interesujące możliwości Kurwa "trzymajcie mnie" !!!! #

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszczcze {aż trzeszczy} co to ma być ? pracownia ? To jest burdel starych "bab", a teraz pozytywnie: Nie kwestia pojęć i rozumienia na tym poziomie, "empatia" -tak ,ale własna ,"na zewnątrz", wszystko zostało już powiedziane- nie jest to kwestią pojęć[ wiedzy|} - to kwestia skali odczuwania , czujesz\czy wiesz panie Marku ,?....#

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie kwestia wiedzy, pojęć, itd. Zgoda, nie mam zbyt wielkiego poważania dla wiedzy - nigdy nie wiemy co to jest wiedza. Kwestia skali odczuwania: chyba bardziej czuję. Ale jak to wyrazić, przekazać, w takim medium jak internet, technicznym, zimnym? Tu możemy tylko stawiać te długie linie robaczków - liter, które nie pokazują co czujemy, tylko co myślimy. Żadnego czucia tu nie wyrazimy, są tylko słowa, słowa, wałkowaliśmy to nieraz. Po co próbować przekazać coś, czego w tym medium, na takim blogu - nie da się przekazać?

    OdpowiedzUsuń
  7. Kto w szkole nie był dupa i na lekcje wuefu w rajtuzkach nie chodził, ten rżnął w nogę i czucie, czy uczucie wyrazić bardzo łatwo może.
    Wolny, mur, strzał, piłka trafia w "to" miejsce...
    Czujecie?, czujecie...
    Da się przekazać.
    Helmut

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.