środa, 4 lipca 2012


@ MYŚL DNIA.    Jednym z życiowych problemów jest trudność pogodzenia się z faktem, że cyniczni i sprytni cwaniacy mają lepsze życie niż ludzie etyczni, ofiarni i kreatywni.
Chyba, że pojęcie "lepsze życie" zdefiniujemy tak, jak chcieli by je rozumieć ci drudzy ludzie.
Być może wtedy i jedni i drudzy będą zadowoleni?  ”Każdemu według potrzeb”?
Kryteria oceny życia chyba nigdy nie zostaną uzgodnione.
I to jest źródło problemu o którym mowa.
*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.