środa, 5 września 2012


@ MYŚL DNIA.     Więcej da się powiedzieć, niż zrobić.
Nie wszystko, co można powiedzieć, 
można zrobić.
Dlatego zazwyczaj wolimy coś mówić, niż robić.
Mówienie jest, po prostu, łatwiejsze.
*

3 komentarze:

  1. Słyszałam ostatnio, że w Polsce występują trzy języki :co innego się mówi, co innego się pisze a jeszcze co innego robi. Myślę, że problem jest bardziej uniwersalny... Dlatego bardzo wartościowe są dla mnie te osoby, które potrafią być spójne w tych trzech sferach. Zaiste, to są prawdziwie zintegrowane osobowości :-)
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Joanno - to do obu Pani tekstów - najpierw cieszę się, że Pani jest. Mam poczucie że wszystko w porządku? - i jest Pani tą samą zintegrowaną osobowością? To dobrze, bo to się udziela innym ;). Dziękuję za komentarze: co do spraw merytorycznych to ten blog jest głównie po to, żeby się z nim nie zgadzać i zapraszam do tego.
    O tych pociechach niżej: jestem bardzo oporny na wszelkie pociechy, bo je uważam za niezbyt uzasadnione, ale jeśli ktoś czuję się pocieszony, to nigdy nie będę mu psuł tego doświadczenia.
    ... a ta spójność trzech "języków"? staram się przypomnieć sobie kogoś tak zintegrowanego i - w tej chwili nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Marku,
    Pan to Pan z pewnością... A ja- mam nadzieję- to ja :-) Choć lata mijają, gdzieś tam ciągle mi Pan towarzyszy... Dlatego tym bardziej się cieszę z tego spotkania! Wielu rzeczy z tych dawno planowanych do tej pory nie udało mi się zrealizować (no bo w końcu łatwiej mówić niż robić :-)) Ale ostatnio mam poczucie, że czas na działanie w tych tematach nadchodzi. Zobaczymy.
    Pozdrawiam cieplutko ;-)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.