piątek, 24 sierpnia 2012


@ MYŚL DNIA.    Zdarzają się jeszcze, na szczęście, ludzie, którzy do myślenia używają mózgów. Większość ludzi do myślenia używa autorytetów.
*

25 komentarzy:

  1. cześć...z...nowu pięknie piszesz, ..tylko proszę-rób tak dalej!(muszę cię dowartościować?}Czyż nie tak....

    OdpowiedzUsuń
  2. ... dzięki. Dowartościować mnie? nie trzeba. Zaryzykuję zdanie, może naiwne, że już z tego wyrosłem.
    Piszę to wszystko żeby kogoś sprowokować do myślenia, do sprzeciwu, do jakichś pomysłów.
    Może dzięki temu gdzieś, coś, kiedyś będzie lepsze?
    Jeśli mi coś dolega, to nieuleczalny romantyzm :)). Cóż, bywają gorsze choroby, nie skarżę się ...

    OdpowiedzUsuń
  3. ...Ha , ha,ha..! zwłaszcza te symbole obrazkowe ( myślenie obrazami)! Ha! ....p,,,,, romantyzm tu się dzieje coś nowego choć starego jak świat....

    OdpowiedzUsuń
  4. ja myślę że ta uwaga o obrazkach dotyczy nie myślenia obrazami, ale używania wszędzie obrazków (ikon) zamiast słów, np. w komputerach. To niby wygodne, ale zamiast po prostu przeczytać słowo "powtórz", "kopiuj", itp. to zastanawiamy się co może oznaczać jakaś nowa ikona, dla jej twórcy oczywiście zrozumiała. To jakieś cofnięcie się do epoki przedpiśmiennej, jakaś infantylizacja. Niedługo będziemy rozmawiać z komputerami i wskazywać jakieś obrazki, tylko ludzie nie będą już umieli pisać (czytać też nie). A może i dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. ....czy Ty jesteś po..... Panie Marku na litość,,,,,, NIE,NIE NIE ~!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ....TAK...,..sam tego chciałeś!.....ale jeszcze jestem tu.......

    OdpowiedzUsuń
  7. .....w zupełnym innym sensie! myślenie obrazami to myślenie w innych kategoriach! (myślenie "uwidocznione"- wizualizacja , która tworzy , lub nie ,to co widzisz.Co ty się tak bardzo skupiasz na "tradycyjnym" myśleniu- zestaw dźwięków o nazwie "słowo , pojęcie".- marna perspektywa prowadząca do cynizmu- no cóż,"wszyscy "się powoli uczymy.

    OdpowiedzUsuń
  8. ...tradycyjne sposoby są marne-zamiast się pier.... w g... należy chyba udoskonalić narzędzia poznania...tak "myślę" ?.....

    OdpowiedzUsuń
  9. .... jest taka "zasada",którą cenię! coś co zaistnieje "rozwiązuje" problemy ,które do tej pory mieliśmy.!...na razie!....

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe, jaka to zasada? czy to jakaś metoda teoretyczna, "myślowa", czy praktyczna? Czy problemy można rozwiązać poprzez myślenie, czy też są problemy które wymagają jakiegoś rozwiązania praktycznego, działania? Jeśli są takie, to jakie? Po co marnować czas na myślenie tam, gdzie trzeba coś ROBIĆ.
    Może ta "zasada" to inteligencja, jako "uniwersalna metoda rozwiązywania problemów"(?)... czy jest coś lepszego od inteligencji ...

    OdpowiedzUsuń
  11. ...powoli,powoli - taki natłok "dziejstwa" - za chwilę napiszę....

    OdpowiedzUsuń
  12. ....panie Marku , co mam powiedzieć?Co ty rozumiesz przez działanie?Myślenie to działanie!Czy muszę posługiwać się kijem ,żeby był namacalny skutek .Tak, tu tak jest!....ale ja teraz mówię o "wykroczeniu"-o innych możliwościach,To co wyuczyłem się to wszystko znam,jeden następny krok na drabinie, nie bądźmy małostkowi!Kiedyś powiedziałeś o krzyku osoby ,której pozbawiłeś złudzeń.....

    OdpowiedzUsuń
  13. ...k... żadna metoda teoretyczna- całe życie "jestem praktykiem-coś co zwą psychoterapeutą" jest tak albo nie jest tak- efekt k... Myślenie zmienia życie ludzi Myślenie to potęga!Więc nie pierdol o teoretyźmie (przepraszam).......

    OdpowiedzUsuń
  14. ..a tak zwyczajnie Marku ,sądzę ,że nie mam takich władz umysłowych,żeby TO zrozumieć Kwestia nie w tym co mogę więcej,tylko co przeszkadza! no dobra - na razie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Jezu drogi, Jurek, za dużo tego wszystkiego. Mam wrażenie, że czasami mamy (obaj) takie "wzloty/sraczki umysłowe" że problemy/pytania się zagęszczają (rozrzedzają?) i nie wiemy co z nimi robić. Ja chyba teraz jestem w takim momencie, potrzebuję dystansu do tego co piszesz.
    To za co Ci jestem bardzo wdzięczny, to bezustanne burzenie różnych pseudopewników, bezmyślnych zdań, itd., tak jakbyś mnie pytał "czyżby?". Naprawdę mi pomagasz, Ty pieprzony psychoterapeuto :P.
    Będę o tym wszystkim myślał (?).
    Teraz tylko powiem, że cholernie mi się podoba słowo "dziejstwo" którego użyłeś. Jest rewelacyjne, lepsze niż różne daseiny, egzystencje, esencje. Kojarzy mi się z "chciejstwem", "chujstwem" i innymi fajnymi polskimi słowami.
    Dobra, na razie, bo mnie moje dziejstwo skłania do niedziejstwa (to oczywiście z taoizmu, niedziejstwo, niedziałanie, wu-wei ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. ..i tak ma być...ale do rzeczy!robimy to po to,aby wyjść ze swojej ograniczoności. Myślenie werbalne jest naszą klatką - typowy antropomorfizm. To tak jak "dziecko w kapuście". Zobacz, przez lata ludzie się pierdolą w znaczeniowości słów.- ma to sens? A tu ,obok nas ,lub w nas dzieje się to co się dzieje- na szczęście To nie zwraca "uwagi na nasze pierdolone chcenia"-Uważność!-kto się nad tym zastanawia ha,zanim zrobisz następny krok (dosłownie) zastanów się jak to zrobić i po co !.....

    OdpowiedzUsuń
  17. ...wiesz panie Marku,nadanie sensu jest właściwością "człowieka " ale i tak nie ma to znaczenia.Bajeczki zostawmy muzom.Nie liczy się treść(tej mamy pod dostatkiem) ważna jest"podstawa'" - TO NA CZYM się roją zjawiska.....

    OdpowiedzUsuń
  18. ....co do myślenia obrazami,przepraszam , nie tak.To nie ikony,to też nie "znaki wschodnie" typu I CING,to inny sposób myślenia .To wizualizacja dotychczasowych pojęć-słów.Wiem ,że to ciężko wizualizować pojęcia (np. typu dobroć itp.)."przestrzeń wizualicyjna" ma znacznie większe możliwości niż "przestrzeń pojęciowa". k... to tyle ...,.

    OdpowiedzUsuń
  19. ..no i co- "jestem tu".... może wystarczy "pocałuj mnie w dupę". k... ...

    OdpowiedzUsuń
  20. .... no cóż! tak to JEST...idę do "doła" na razie ,cześć....

    OdpowiedzUsuń
  21. ..co za enigmatyczność!Marku- teraz zbieram się i idę pooglądać świat-coś na kształt "wielkiej włóczęgi"-do zobaczenia w tej skrzynce za miesiąc -(chyba).....28.08 20012.....

    OdpowiedzUsuń
  22. hmm, co się dzieje. Wszyscy gdzieś idą, wędrują, oglądają świat. W porządku, do zobaczenia. Tylko - patrzę na datę powyżej: Aż tyle mam czekać?! no dobra, mam czas...;))

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.