@ MYŚL DNIA. Błądzić można na wiele – na nieskończoność sposobów. Słuszna droga jest tylko jedna. Jakie więc prawdopodobieństwo, że nie zbłądzimy? A może jest odwrotnie - wszystkie drogi są słuszne, oprócz jednej, błędnej? Jeśli tak, to co to za droga?
Rysowanie
10 lat temu
zastanawia mnie tylko jedno, czy liczy się to jak my się czujemy na tej drodze? czy sam fakt nazewnictwa dla naszej świadomości (lub może podświadomości?) owej drogi - słuszna/niesłuszna? pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń